Wiem, wiem. Od festiwalu w Sopocie kilka chwil już minęło, ale co tam. O dobrych piosenkach można pisać zawsze. Zwłaszcza że jest ich coraz mniej.

Tegoroczny festiwal w Sopocie wygrała szwedzka grupa Oh Laura z piosenką „Release Me”. Sporo „artystów” musiało się wkurzyć mocno. Wyszła sobie na scene blondynka w zwykłej sukience, zaśpiewała, zagrała na harmonijce ustnej i zwycięstwo. Żadnego spektakularnego szoł, żadnego snadalu przed czy po występie. Po prostu muzyka. Prawie nieprawdopodobne w obecnych czasach…

Według Wikipedia Oh Laura to:

„Oh Laura – szwedzka grupa indiepopowa ze Sztokholmu, zdobywca nagrody Bursztynowego Słowika na Międzynarodowym Sopot Festival w 2008 roku.

Nazwa zespołu pochodzi od imienia jednej z bohaterek serialu Miasteczko Twin Peaks, Laury Palmer. Debiutancka płyta zespołu A Song Inside My Head, A Demon In My Bed ukazała się w 2007 roku i to właśnie z niej pochodzi singiel Release Me. Został on wykorzystany w reklamie marki Saab, która ukazała się w Polsce, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Hiszpanii, Nowej Zelandii, Australii, Irlandii i Francji. 10 października 2007 zespół koncertował w Fabryce Trzciny w Warszawie.”

Wokalistką zespołu jest Frida Öhrn.

Nie słuchałem pozostałych piosenek Szwedów, na razie nie mogę uwolnić się od tej jednej. (Ja wyznawca Slayera, Death i innych szatanów z piekła rodem.) Czy Szwedzi z sympatyczną Fridą zrobią karierę nie wiem, ale jeśli mają zamiar grać tak proste i dobre piosenki to życzę im tego z całego thrash metalowego serca.

Oh Laura - Release Me (Sopot)