<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.1" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Styl analfabety</title>
	<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/</link>
	<description></description>
	<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 16:50:29 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.1</generator>

	<item>
		<title>By: antek cryst</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-103</link>
		<author>antek cryst</author>
		<pubDate>Thu, 23 Aug 2007 19:18:09 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-103</guid>
					<description>Zatrudnili jakiegoś młodzika, który ma pisać "do młodych ludzi" -  więc pisze. Pisze "do swoich" -  więc i "swojego" języka używa.
A że to dno?
Cóż, wybiórcza, dawno temu przestała mieć jakąkolwiek klasę. Co smutne - pomimo tego upadku, inne dzienniki do pięt jej nie dorastają, inne znowuż, niebiezpiecznie do jej poziomu pikują.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zatrudnili jakiegoś młodzika, który ma pisać &#8220;do młodych ludzi&#8221; -  więc pisze. Pisze &#8220;do swoich&#8221; -  więc i &#8220;swojego&#8221; języka używa.<br />
A że to dno?<br />
Cóż, wybiórcza, dawno temu przestała mieć jakąkolwiek klasę. Co smutne - pomimo tego upadku, inne dzienniki do pięt jej nie dorastają, inne znowuż, niebiezpiecznie do jej poziomu pikują.</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: Marek</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-104</link>
		<author>Marek</author>
		<pubDate>Thu, 23 Aug 2007 20:43:23 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-104</guid>
					<description>Miałem przez sekundę takie wrażenie, że... za moich czasów. No ale bez jaj, chyba trochę za wcześnie na takie hasła. Tak sobie myślałem od pewnego czasu, że na takie deklaracje to pewnie przyjdzie czas w okolicach pięćdziesiątki. Ale życie ciągle zaskakuje. 

Wracając wczoraj z pracy kupiłem Newsweeka i przeczytałem tekst pt. Hard core Misi czy coś takiego. generalnie krótka historia licealistki. I bez żadnej przesady (choć aniołem nie byłem, co więcej bliżej mi było do początkującego szatana) mogłem stwierdzić... za moich czasów takich akcji nie było (choćby nawet ten tekst podzielić na pół i wyciągnąć pierwiastek) 

W dużym skrócie: towarzystwo (16-17 lat) spotyka się na tzw. biforku i chleją w domu przed wyjściem do miasta. Potem idą do jednego z tych modnych - cool i trendi - lokali i jazda. Np. koks wciągany z deski klozetowej. Albo tekst, że jedna laska staje przy barze żeby pokazać że nie jest tania (czyli że trzeba jej drinka postawić) w przeciwieństwie do tych które stoją obok drzwi (te są za piwo). 

Potem wyrywają "męskie mięso" i idą do domu. Mają chcice więc pieprzą się w dowolnych konfiguracjach. Np. dwie koleżanki i kolega (ten jednak jak wynika z opowieści zaniemógł bo wziął exstasy). Potem film się urywa, pobudka rano itd. 

Wymiękłem, chociaż do przesadnie wrażliwych nie należę. Z jednej strony analfabeta, który nie jest w stanie jednego zdania napisać po polsku i zgrywa wielkiego pana w Anglii, z drugiej pieprzące się jak króliki panienki dla których sensem życia jest wciągnąć trochę koksu, napić się za darmo i zaliczyć maksymalną liczbę partnerów. 

Kilka lat temu było pokolenie X. Teraz jest pokolenie mniej niż zero. Dno i metr mułu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem przez sekundę takie wrażenie, że&#8230; za moich czasów. No ale bez jaj, chyba trochę za wcześnie na takie hasła. Tak sobie myślałem od pewnego czasu, że na takie deklaracje to pewnie przyjdzie czas w okolicach pięćdziesiątki. Ale życie ciągle zaskakuje. </p>
<p>Wracając wczoraj z pracy kupiłem Newsweeka i przeczytałem tekst pt. Hard core Misi czy coś takiego. generalnie krótka historia licealistki. I bez żadnej przesady (choć aniołem nie byłem, co więcej bliżej mi było do początkującego szatana) mogłem stwierdzić&#8230; za moich czasów takich akcji nie było (choćby nawet ten tekst podzielić na pół i wyciągnąć pierwiastek) </p>
<p>W dużym skrócie: towarzystwo (16-17 lat) spotyka się na tzw. biforku i chleją w domu przed wyjściem do miasta. Potem idą do jednego z tych modnych - cool i trendi - lokali i jazda. Np. koks wciągany z deski klozetowej. Albo tekst, że jedna laska staje przy barze żeby pokazać że nie jest tania (czyli że trzeba jej drinka postawić) w przeciwieństwie do tych które stoją obok drzwi (te są za piwo). </p>
<p>Potem wyrywają &#8220;męskie mięso&#8221; i idą do domu. Mają chcice więc pieprzą się w dowolnych konfiguracjach. Np. dwie koleżanki i kolega (ten jednak jak wynika z opowieści zaniemógł bo wziął exstasy). Potem film się urywa, pobudka rano itd. </p>
<p>Wymiękłem, chociaż do przesadnie wrażliwych nie należę. Z jednej strony analfabeta, który nie jest w stanie jednego zdania napisać po polsku i zgrywa wielkiego pana w Anglii, z drugiej pieprzące się jak króliki panienki dla których sensem życia jest wciągnąć trochę koksu, napić się za darmo i zaliczyć maksymalną liczbę partnerów. </p>
<p>Kilka lat temu było pokolenie X. Teraz jest pokolenie mniej niż zero. Dno i metr mułu.</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: antek cryst</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-105</link>
		<author>antek cryst</author>
		<pubDate>Fri, 24 Aug 2007 11:22:30 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-105</guid>
					<description>Kiedy zaczynają sie gadki "za moich czasów..." odpowiadam, że każde pokolenie jest takie, jak je  rodzice wychowali</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy zaczynają sie gadki &#8220;za moich czasów&#8230;&#8221; odpowiadam, że każde pokolenie jest takie, jak je  rodzice wychowali</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: Marek</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-106</link>
		<author>Marek</author>
		<pubDate>Fri, 24 Aug 2007 11:37:00 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-106</guid>
					<description>...a raczej nie wychowali bo nie mieli czasu,ochoty, etc, bo trudno uwierzyć żeby matka wychowywała córkę na tanią dziwkę</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;a raczej nie wychowali bo nie mieli czasu,ochoty, etc, bo trudno uwierzyć żeby matka wychowywała córkę na tanią dziwkę</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: pszemo</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-107</link>
		<author>pszemo</author>
		<pubDate>Sat, 25 Aug 2007 16:09:28 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-107</guid>
					<description>Jakbym Was nie znał szanowni Panowie - pomyślałbym, że bohaterowie "Zgryźliwych Tetryków" się spotkali - no nic tylko ramoleją...
Jak rodzice w pogoni za "hajsem" zapominają o dzieciach - to czemu dzieci mają pamiętać o rodzicach (spore uogólnienie)...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakbym Was nie znał szanowni Panowie - pomyślałbym, że bohaterowie &#8220;Zgryźliwych Tetryków&#8221; się spotkali - no nic tylko ramoleją&#8230;<br />
Jak rodzice w pogoni za &#8220;hajsem&#8221; zapominają o dzieciach - to czemu dzieci mają pamiętać o rodzicach (spore uogólnienie)&#8230;</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: Marek</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-108</link>
		<author>Marek</author>
		<pubDate>Sat, 25 Aug 2007 17:12:56 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-108</guid>
					<description>W zasadzie to co nastolaski ze swoimi tyłkami robią mnie nie rusza. Nie ten target że tak powiem. Martwi mnie zupełnie coś innego i z ewentualnym "ramoleniem" nie ma to nic wspólnego. Wyobraź sobie, że ci ludzie kiedyś pójdą do roboty (choć w paru przypadkach obstawiam jednak że będzie to prostytucja) i będą brać udział w wyborach. 
I weź tu zatrudnij kogoś kto nie szanuje nawet siebie. Czego się można spodziewać? Odpowiedzialności? Wątpie. 
O wyborach w sumie nie ma co gadać, bo i bez tego pokolenia mamy taki parlament, że wstyd na całym świecie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W zasadzie to co nastolaski ze swoimi tyłkami robią mnie nie rusza. Nie ten target że tak powiem. Martwi mnie zupełnie coś innego i z ewentualnym &#8220;ramoleniem&#8221; nie ma to nic wspólnego. Wyobraź sobie, że ci ludzie kiedyś pójdą do roboty (choć w paru przypadkach obstawiam jednak że będzie to prostytucja) i będą brać udział w wyborach.<br />
I weź tu zatrudnij kogoś kto nie szanuje nawet siebie. Czego się można spodziewać? Odpowiedzialności? Wątpie.<br />
O wyborach w sumie nie ma co gadać, bo i bez tego pokolenia mamy taki parlament, że wstyd na całym świecie.</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: pszemo</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-109</link>
		<author>pszemo</author>
		<pubDate>Mon, 27 Aug 2007 08:37:06 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-109</guid>
					<description>Ciężko dyskutować, raczej domysły... Teraz wybrani zostali ludzie, którzy zbierali plon polskiego rozgoryczenia i zwykłej populistycznej manipulacji. Prawdopodobnie pokolenie mniej niż zero będzie wybierało podobnie jeśli chodzi o poziom śmieszności.
Poziom inteligencji na Ziemi jest stały, zwiększa się tylko liczba ludzi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciężko dyskutować, raczej domysły&#8230; Teraz wybrani zostali ludzie, którzy zbierali plon polskiego rozgoryczenia i zwykłej populistycznej manipulacji. Prawdopodobnie pokolenie mniej niż zero będzie wybierało podobnie jeśli chodzi o poziom śmieszności.<br />
Poziom inteligencji na Ziemi jest stały, zwiększa się tylko liczba ludzi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: Makjuzer</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-112</link>
		<author>Makjuzer</author>
		<pubDate>Tue, 28 Aug 2007 09:55:14 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-112</guid>
					<description>Czyli czekamy na najazd barbarzyńców? Optymistyczne jak cholera;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli czekamy na najazd barbarzyńców? Optymistyczne jak cholera;)</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>By: Marek</title>
		<link>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-113</link>
		<author>Marek</author>
		<pubDate>Tue, 28 Aug 2007 19:58:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.molicki.com/styl-analfabety/#comment-113</guid>
					<description>Barbarzyńcy już tu są :) Ale damy radę :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Barbarzyńcy już tu są <img src='http://www.molicki.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Ale damy radę <img src='http://www.molicki.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>
