Na pierwszym koncercie The Love byłem bardzo dawno temu. Wówczas supportowała a właściwie miała supportować franckuska grupa, której nazwy już nie pamiętam. Odbiór muzyki skutecznie utrudniali skini, którzy nienawidząc punków, bardzo kochali części ich garderoby, takie jak skórzane wojskowe pasy, glany i inne tego typu historie. Sytuację uspokajał Muniek i był na tyle skuteczny że skini odpuścili. Muniek był wtedy załogantem jakich mało. Po koncercie miałem też przyjemność przeprowadzić z nim jeden ze swoich pierwszych w życiu wywiadów.
Z tego wszystkiego pamiętam Muńka jako maksymalnie wyluzowanego człowieka, bez żadnych gwiazdorskich póz, bez podziały my-artyści, a wy kto? Nie, Muniek to równy gość, z którym można było miło porozmawiać.
Album ?T.Live? jest zapisem takiego właśnie klimatycznego koncertu, a Muniek na scenie jest tym Muńkiem sprzed lat, tyle że starszym i bardziej doświadczonym.
Dwie płyty to w sumie 24 kompozycje. Kilka z nich zostało zagranych z udziałem gości. W ?Ambicji? pojawia się Robert Brylewski, w ?Warszawie? pojawia się kompozytor utworu Jan Benedek, w ?Jeździe? słyszymy Agnieszkę Morawską znaną z Happy Pills. Jest też kompozycja ?Outsider?, którą wielu młodszych fanów zna pewnie bardziej z repertuaru Pidżamy Porno niż z oryginalnego T.Love. I w tej kompozycji pojawia się Grabaż, wokalista poznańskiej grupy.
Nie będę narzekał, że brakuje mi wielu starszych kompozycji. Mam je na starych płytach, do których chętnie i często wracam. Nie wszystko co obecnie nagrywa T.Love mnie przekonuje. Ale też nie oskarżam Muńka o zdradę punkowych ideałów.
Wbrew pozorom dużo punkowej energii i kontestacji mamy nawet w takich utworach jak ?Polish Boyfirend?. Bardzo się cieszę, że Muniek nadal nagrywa. Kiedyś odgrażał się że rozwiąże zespół. Na szczęście tego nie zrobił. I jak tu nie wierzyć, że życie zaczyna się po czterdziestce?
CD1:
1. T.Love, T.Love
2. To nie jest miłość
3. Gloria
4. Banalny
5. Ajrisz
6. Berlin – Paryż – Londyn
7. Potrzebuję wczoraj
8. Zabijanka (gościnnie: T.Love Alternative)
9. Softkariera
10. 1996
11. Stokrotka
12. Ambicja (gościnnie: Robert Brylewski, Tomek Świtalski)
CD 2:
1. Jest super
2. Dzikość serca
3. Warszawa (gościnnie: Jan Benedek)
4. She loves Dostoyevsky
5. Jazda (gościnnie: Agi Morawska)
6. Outsider (gościnnie: Krzysztof ?Grabaż? Grabowski)
7. Bóg
8. I love you
9. Nie nie nie
10. Pozytyw
11. Europolska
12. Polish Boyfriend
Zobacz też:
- TESTAMENT – The Very Best Of
- KAYAH ? Stereo Typ
- HOMO TWIST – Live After Death
- JOE SATRIANI – Live In San Francisco
- TITIYO – Come Along
- BRATHANKI – Patataj
- STEREOMUD – Perfect Self
- ULTRASPANK – Progress
- SEPULTURA – Nation
- SOULFLY – Primitive
Popularity: 1% [?]
Jeśli spodobał Ci się ten tekst, pomyśl o umieszczeniu linka u siebie.
Skopiuj kod i wstaw na swoja stronę.(Ctrl+C, Ctrl+V)
Będzie to wyglądało tak: T.LOVE – T. Live














No user commented in " T.LOVE – T. Live "
Follow-up comment rss or Leave a TrackbackLeave A Reply