Steve “I’m PC” Ballmer
Steve Ballmer jest szefem Microsoftu. I jest postacią nietuzinkową. Wiadomo również, że nie przepada za szefem Google (Eric Schmidt) i zdarzyło mu się określić go mianem ?fucking pussy?. Żadne krzesło znajdujące się w zasięgu rąk Steve’a nie jest bezpieczne. Ale i tak szef Microsoftu uchodzi za sympatycznego faceta. No ale jak nie lubić takiego szefa?






Witaj na moim blogu. Zapraszam do czytania i dyskusji.

1 Komentarz
Gość jest jak Doda, po prostu wie z czego ludzie szydzą i specjalnie im podstawia swoje teksty (“I love this company”). Inteligencji mu odmówić za to się nie da: pamiętam, jak na którymś keynote na temat Visty jakiś Makowy guru wziął go na celownik… pod koniec wywiadu jabłkofan był już prawie wyznawcą Microsoftu