Medium przyszłości?
Pierwszy program Tomasza Lisa w Internecie za nami. Program jak program. Ale wnioski z początku programu lekko mnie zaskoczyły.
Otóż na wstępie Tomasz Lis mówi takie oto słowa:
“Witam Państwa, po tygodniowej przerwie tradycyjnie program “Co z Polską”. “To” wyleciało., gość co najważniejsze jest bez zmiany. Jesteśmy w Internecie, medium przyszłości i jesteśmy pionierami, ja jestem pionierami, moi goście sa pionierami…”
OK, niech będzie że Tomasz Lis jest “pionierami”. Co prawda jak na program nagrywany i emitowany w Internecie to można było poprawić, ale nie czepiajmy się drobiazgów (chyba że Tomasz Lis ma tak jak to w przeszłości odległej bywało – “My król Polski” – wersja dla niekumatych – chodzi o liczbę mnogą – “ja jestem pionierami”).
Natomiast hasło o medium przyszłości?
No bez jaj panie i panowie oraz panie Lisie. W 2007 roku medium przyszłości? Teraźniejszości to rozumiem, ale przyszłości?
A co takiego nowatorskiego jest w emisji nagranego wcześniej materiału w Internecie? Przecież w YouTube jest takich rzeczy na pęczki. A że mamy znane twarze? 6 lat temu zrobiliśmy (w CGM.pl) relację live z koncertu zespołu Republika (jednego z ostatnich Grzegorza Ciechowskiego) z klubu Proxima. Na 25-lecie zespołu. Wtedy to jak na polskie warunki było nowatorskie, ale teraz?
No to jeśli Pan Lis jest pionierami, to ja i moi koledzy z CGM (że nie wspomnę o pierwszym w historii zespołu Budka Suflera czacie (z angielska chat) w portalu YoYo – z którego krótki materiał zrobił Polsat z resztą) kim jesteśmy? Prapionierami? Niestety nie przychodzi mi do głowy zrobienie większej liczby mnogiej z liczby mnogiej.
Później jest już standardowo jak to w polskiej polityce. (Poza tym, że Tomasz Lis jakby nieco grzeczniejszy niż w TV.) I niech ktoś powie, że ustawki między hoolsami są mało kulturalne patrząc na polityków.
PS. Gdyby ktoś chciał zobaczyć całość, to jest tu






Witaj na moim blogu. Zapraszam do czytania i dyskusji.
