Home » Offline » Nie jedź na kacu

Nie jedź na kacu

Autor: Data: 21.06.11 Kategoria: Offline Dyskusja
nie_jezdze_na_kacu

Jeśli mnie pamięć nie myli, raz jeden zgadzałem się z Romanem Giertychem. Choć trudno mi w to do dziś uwierzyć, to właśnie on zaproponował rozwiązanie, które mogło zmniejszyć liczbę pijanych na drogach. Niestety jak to się  w naszym kraju często zdarza dobre pomysły nie przechodzą.

Roman Giertych zaproponował kiedyś, żeby każdy kierowca obligatoryjnie posiadał alkomat. Po co? Oczywiście po to, żeby wiedział, czy może już jechać. Bo niestety sprawdzenie tego na policji do najłatwiejszych czynności nie należy. Sprawdziłem kiedyś na kilku komendach i panowie policjanci odpowiadali, że żeby sprawdzić musi być podstawa, czyli najpierw musieliby mnie zatrzymać, np. na drodze. Tylko że wtedy byłoby już za późno. Zdarzają się komendy w których można swój stan sprawdzić i prawdę mówiąc nie wiem dlaczego w jednym miejscu to możliwe a w drugim nie.

Dlatego pomysł z alkomatami jest bardzo dobry. Wymagałby jednak pewnych dodatkowych rozwiązań. Niestety dobre alkomaty czyli takie które wskazują prawdziwy poziom alkoholu w wydychanym powietrzu kosztują kilka tysięcy. To co możemy kupić w sklepach to najczęściej zabawki po kilkadziesiąt – kilkaset złotych. Niedawno kupiłem taki sprzęt i owszem może służyć za zabawkę, ale nic więcej. Dlatego też, państwo musiałoby do tych profesjonalnych alkomatów dopłacić, inaczej mielibyśmy martwy przepis.

A dlaczego to ważne? Dlatego, że większość pijanych kierowców to nie ci, którzy wypili i wsiedli za kierownicę. To najczęściej osoby, które imprezowały wieczorem i w nocy, położyły się spać i po przebudzeniu, prysznicu, śniadaniu i kawie wsiadły do samochodu z przekonaniem, że są absolutnie trzeźwe.  Policja twierdzi, że takie osoby to blisko 80% wszystkich pijanych kierowców, których mundurowi łapią. Powiedzmy szczerze, to dane przerażające.

Ilu z tych 80% nie wsiadłoby do samochodu gdyby wiedziało, że coś tam jeszcze w organizmie jest? Myślę, że bardzo wielu.

Fundacja Komunikacji Społecznej rozpoczęła kampanię społeczną “Nie jeżdżę na kacu”, której celem jest uświadomienie jak długo po spożyciu nie powinno się wsiadać do samochodu. Więcej o akcji można znaleźć na Facebooku i na stronie internetowej.

Fajnie, że ktoś wpadł na taki pomysł, może dzięki temu w przyszłości liczba pijanych kierowców łapanych przy okazji każdego długiego weekendu czy świąt zmniejszy się. Najbliższa okazja żeby sprawdzić czy coś się zmienia już za kilka dni. Ja mimo wszystko chciałbym, żeby posłowie wrócili do pomysłu Romana Giertycha. Bo dobre pomysły nie mają barw partii politycznych, zwłaszcza jeśli mogą uratować komuś życie.

 

O autorze:

Marek Molicki, od 1998 roku związany z branżą online. Od 2009 właściciel agencji interaktywnej Popkultura. W przeszłości zarządzał m.in. Kultura.yoyo.pl, CGM.pl, Chip.pl. Więcej o autorze

homeStrona autora|archiveArtykuły autora

Dyskusja

  1. Grafi
    Posted 29/06/2011 at 15:21

    0,74 o 13:30 po sniadaniu, prysznicu, obiedzie. Gralem w Killzone 3 na PS3 i walilem headshoty, nie czulem sie w zaden sposob zmeczony/wczorajszy.

  2. Posted 29/06/2011 at 15:46

    Sam się zastanawiam ile razu tak miałem chociaż czułem się doskonale.

Komentuj

© 2006 - 2012 Molicki.com. All rights reserved.

Plugin from the creators of Brindes :: More at Plulz Wordpress Plugins