Nigdy nie byłem fanem The Prodiży. Natomiast Maxi (eks wokalista Prodiży) solo przekonuje mnie w 100%

W utworze „Carmen Queasy” który wybrano na pierwszego singla, Maxi pojawia się tylko przez moment. Główną linię wokalu śpiewa rewelacyjna Skin ze Skunks Anansie. Nie mogę doczekać się płyty.

Recenzja ukazała się w magazynie Reset (wrzesień 2000, nr.41)