Ostatnie dni to medialna burza z Naszą-Klasą w tle i rosyjskim/estońskim inwestorem w roli pierwszoplanowej. Nudne to już się zrobiło panie i panowie.

Estoński inwestor kupił większościowe udziały w Naszej-Klasie 10 stycznie br., jednak z serwisu Macieja Popowicza nie wypłynęła w tej sprawie do mediów żadna informacja. Ktoś tam przeprowadził „śledztwo” dziennikarskie, ktoś tam napisał, że inwestor jest z Rosji (a przecież powszechnie wiadomo, że jak inwestor z Rosji to szykuje się dramat), ktoś inny dodał, że teraz Rosjanie będą mieli szczegółowe dane na temat milionów Polaków. Aż strach pomyśleć co z tą wiedzą zrobią.

OK., skoro fantazjujemy na temat danych (przerażająca jest wizja, że oto Rosjanie mają w rękach tak ważkie informacje jak np. zdjęcia z wakacji czy numery GG/Skype/telefonu. Przecież gdyby nie kupili Naszej-Klasy to nigdy nie mieliby szansy tego zdobyć) to pójdźmy krok dalej. Niestety nie mam najlepszych informacji.

Nowy właściciel portalu, fundusz Forticom, ma dwóch głównych udziałowców. Pierwszy z nich to Digital Sky Technologies, któremu szefuje Yuri Milner, rosyjski inwestor branży internetowej, który stworzył Mail.ru. Drugi udziałowiec Forticomu to Fundusz Tiger Global, który w Polsce ma udziały w portalu rynku pracy Pracuj.pl.

- informuje Internet Standard.


Forticom = Yuri Milner + Tiger Globar. / Tiger Global = udziały w Pracuj.pl /

W PRACUJ.PL SĄ CV TYSIĘCY POLAKÓW! Z DANYMI OSOBOWYMI!

Panie i Panowie z mediów, GIODO, ZUS, US(-ów całego kraju), MSWIA i Innych Ważnych Urzędów – larum grają, wróg w granicach Rzeczypospolitej! A Wy się nie zrywacie, w samochody służbowe nie wsiadacie, za pióra i ustawy nie chwytacie i nie ratujecie naszych danych! Co się z Wami czujni dziennikarze i urzędnicy stało?!

Dobra, koniec żartów, bo robienie afery z niemal wszystkiego co zrobi lub czego nie zrobi Nasza-Klasa nie jest już śmieszne, jest po prostu żenujące.

Maciej Popowicz ma w całym tym zamieszaniu szczęście. Szczęście w postaci Mistrzostw Europy, a zwłaszcza porażki Polski z Niemcami. Inaczej część mediów skoncentrowałaby się tylko na Naszej-Klasie. Kto wie czy wówczas jakiś minister niewzróciłby się do prezydenta o odebranie obywatelstwa Popowiczowi. W końcu nas sprzedał obcemu mocarstwu. O przepraszam, nasze dane, a właściwie naszą klasę sprzedał.

*Inteligentnym inaczej pragnę wytłumaczyć, że Tel-Awiw w tytule nie jest przejawem antysemityzmu, a tylko i wyłącznie cytatem fragmentu piosenki pt. „Nasza Klasa” autorstwa Jacka Kaczmarskiego.